Książki o modlitwie prowadzącej do Boga i Chrystusa

przyczajony tygrys ukryty bógJezuita, rekolekcjonista, kierownik duchowy. Do tego Duszpasterz młodzieży, ludzi biznesu i artystów. Dj, założyciel wspólnoty, ekspert w dziedzinie rozwoju osobistego. O kim mowa? Otóż mówimy tu o człowieku, który wciąż się rozwija, wciąż realizuje i wciąż szuka nowych dróg, dzięki którym i sobie i innym, pozwoli dać pełnię szczęścia i zadowolenia. Fabian Błaszkiewicz, autor książki ,,Przyczajony Chrystus ukryty Bóg”, książki, której pojawienie pozwoliło wielu ludziom na nowo żyć i na nowo poznawać drogę ku Chrystusowi.

Każdy z nas doskonale wie, że modlitwa jest najlepszą metodą, by móc porozmawiać z Bogiem. Modlitwą może być znana każdemu regułka, może być piosenka religijna, a nawet osobista rozmowa z samym Bogiem. Książka, która powstała dzięki duszpasterzowi Fabianowi, ma na celu wprowadzić czytelnika w nowe, nieznane jeszcze obszary modlitwy osobistej. Skierowana jest dla każdego, zarówno dla wiernego od lat katolika, jak również i dla osoby, która się nawróciła i która dopiero poznaje drogę do bliskości z Bogiem. Autor tej książki pokazuje, iż właśnie odpowiednia modlitwa, która stanowi swoisty wyraz rozmowy z samym Bogiem, może okazać się nową przygodą z wiarą, Chrystusem i Kościołem. Nawiązując do takich książek jak: ,,Życie i cierpienie Jana Pawła II”, czy chociażby ,,Jan Paweł II biografie”, można szybko dostrzec, jak wyglądało życie, tego wielkiego człowieka. Karol Wojtyła był to człowiek szczególny, który pozostawił w naszych sercach duży ślad. On właśnie w modlitwie widział sens życia i osiągnięcia pełni szczęścia. Fabian Baszkiewicz w książce ,,Przyczajony Chrystus ukryty Bóg”, zajmuje się kwestią modlitwy od początku do końca. Ta modlitwa rozebrana jest na czynniki pierwsze i ukazana jako forma głębokiej wiary, rozmowy z Jezusem, ale też pełnego szczęścia i satysfakcji z życia.  Poprzez słowa, jakie zawarte są w tej  książce, autor udowadnia, że Bóg może być przy nas w każdej minucie, jeśli my sami, tego bardzo chcemy. Od nas zależy, czy Pan ma być w naszym sercu stale obecny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *